Jest taki ogien, co nie spala domów, ksiazek, flag, A ludzie niosa go przed soba I wierza w jego sile.
Kiedy plonie nad stadionem I w milionach serc, Cichna spory, a nienawisc w milosc zmienia sie
Ten ogien plone dla mistrzów, co wzniesli sie do gwiazd. I dla przegranych, którzy slabosc swa zlamali jszcze raz.
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny. To Atlanta, Atlanta, Niech duch Jej zawsze trwa. W ludziach trwa.
Byl w Atlancie inny ogien straszny, grozny, zly, Jak sciana wznosil sie przed Scarlett, Nim ... przeminaa z wiatrem.
Dzis czerwona ziemia Tary Rodzi dobre sny, A nad glowami ludzi plonie Olypijski znicz.
Ten ogien plonie Dla mistrzów, co wznisli sie do gwiazd. I dla przegranych, którzy slabosc swa Zlamali jszcze raz.
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny. To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa. W ludziach trwa.
To Atlanta, Atlanta ...
I chwala tym, co gonia wiatr, I chwala tym, co lapia dal, Co walcza tak jak lwy, na smierc By za meta objac sie!
To Atlanta, Atlanta, Gdy spiewaja stadiony - milkna wojny. To Atlanta, Atlanta ... Niech duch Jej zawsze trwa. W ludziach trwa ...
To Atlanta, Atlanta ...
|