Hen, gdzie¶ na serca dnie
Tajemnica mieszka cicha, moja...
Najpierw my¶lałam, że to drobiazg, głupstwo
Zmiana ci¶nienia lub termiczny nagły skok
Ale już dosya, dosya mam oszustwa
Przed sam± sob± musze wyznaa to
Nie warto prawdy całej już dłużej krya
Ani mi nie wstyd, ani głupio wcale
Bo z tak± prawd± przyjemniej żya...
Hen, gdzie¶ na serca dnie
Tajemnica mieszka cicha, moja
Choa ciasno jej i Ľle
Ale za to bezpiecznie i w spokoju
Może dzielia m± wielk± rado¶a
Z każdej choaby chwili z tob±
Jak inne s± dni, jakie noce, gdy
Gdy ty, gdy jeste¶ obok.
O niczym nie wiesz i pojecia nie masz
Jaki mi czasem po łbie chodzi plan
Koszt nie gra roli, nie znam sie na cenach
Skoro w mym życiu sie pojawił pan
Niechaj sie co chce dzieje - musisz mój bya
Lecz ty nic nie wiesz, a ja wprost głupieje
Nie warto marzya, nie warto ¶nia...
Mój sekret ci powierze którego¶ dnia
Co z tego wyjdzie - nie wiem, ale wierze
—e los mi szcze¶cie na własno¶a da...
Hen, gdzie¶ na serca dnie...
|